środa, 25 lutego 2015

Szara codzienność...

Dziś w szkle nie działo się nic ciekawego... Jak zwykle chłopaki błaźnili się na lekcji, Weronika palnęła głupie słowo ( zapytała nauczycielkę 'Której klasy jest pani wychowanką?'), a Kaliniak jak zwykle dostał punkty na minus. Nasza szara codzienność. Ale powiem wam, że w naszej klasie każdy dzień wnosi coś nowego! :) Codziennie nowe uśmiechy, codziennie więcej śmiechu, codziennie niskie ceny xD  Bardziej się do siebie zbliżamy.
 Ale ja mam stracha przed piątkowym W-Fem, będzie,y robić odmy, pozdro dla tych którzy wiedzą co to ;x,
Ostatnio napłynęło mi nauki, wiersz na dzień patrona, wiersz na Wielkanoc, czasowniki nieregularne z Anglika, oczywiście coś z przyrody, więc ostatnio sporo czasu spędzam z nosem w książkach... Mama mówi, że wyjdzie mi to  na dobre, ale ja nie jestem pewna.
Na dziś to tyle, byee ;*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz